Nowości  Statki powietrzne    
 


Aeronautyka.pl > Wagner Dowa 81

2017-12-09 Wagner Dowa 81

Kiedy w Polsce trwały strajki przed Stanem Wojennym pewien Niemiec z DDR-u ciężko pracował nad ucieczką na Zachód z całą rodziną... w zbudowanym własnoręcznie samolocie.


Własnoręcznie zbudowany "rodzinny" samolot do ucieczki na Zachód zbudowany przez Gerharda Wagnera (grafika: Cplakidas, Wikipedia (CC))

Konstruktor samolotu Gerhard Wagner z Drezna był inżynierem i miał doktorat. Był na tyle zdesperowany i jednocześnie pewny swoich umiejętności, że samolotem tym uciec zamierzał wraz ze swoją żoną i trójką dzieci (w wieku 17, 16 i 6 lat).

Samolot oznaczony dziś jako Wagner Dowa 81 budowany był w tajemnicy. Do budowy samolotu wykorzystano najprostsze materiały, które były dostępne w kumunistycznym kraju. Koła motocyklowe służyły jako podwozie. Do ich obudowanych widelców przyczepiono 2 silniki spalinowe pochodzące z motocyklów MZ-ES-250/2. Napędzały one 2 pchające śmigła.


Motocykle MZ-ES-250/2 były wykorzystywane m.in. w PRL-u, gdzie korzystała z nich Milicja Obywatelska (grafika: Zbigniew Czernik, Wikipedia (CC))

Konstrukcja była rozkręcana, tak aby możliwy był transport zwykłą przyczepką samochodową w miejsce startu przy granicy z RFN. Dlatego najdłużasza część rozmontowanej konstrukcji miała długość 4 m.

Dane techniczne samolotu Wagner Dowa 81:

  • rok budowy: 1981
  • konstruktor: Gerhard Wagner
  • załoga: 5 osób
  • prędkość: 90-200 km/h
  • masa własna: 240 kg
  • masa startowa: 580 kg
  • długość: 5,85 m
  • powierzchnia nośna: 8,61 m2
  • rozpiętość: 9,0 m
  • napęd: 2 silniki z motocyklów MZ-ES-250/2 o mocy 2 x 14 kW (2 x 19 KM)

Wagner Dowa 81 to prawdopodobnie najmniejszy 5-osobowy samolot, jaki zbudowano.

Niestety cała rodzina została aresztowana zaledwie dzień przed planowaną ucieczką. Przez sąd zostali skazani na 1 rok więzenia za "przygotowania nielegalnego przekrocznia granicy". Po roku zostali deportowani do RFN.

W ramach państowego dochodzenia wschodnioniemiecki instytut lotnictwa przetestował kontrukcję uznając ją za zdolną do lotów. Konstrukcja do startu wymagała 450 metrów.

Po procesie samolot umieszczony został w sali tradycji tajnej policji Stasi. W 1990 został wystawiony Muzeum Niemieckiej Historii (niem. Museum für Deutsche Geschichte) w Berlinie na wystawie poświęconej ucieczkom na Zachód. Potem został zwrócony przez zjednoczone Niemcy konstruktorowi. Dziś samolot znajduje się w muzeum w Oberschleissheim, 13 km na północ od Monachium.

Aeronautyka.pl na serwisach społecznościowych: